2005.09.06

Strachy Na Lachy już bez Grabaża!

Podczas ostatniego koncertu G&SNL na Łęgach Dębińskich, Grabaż podjął decyzję o usunięciu swojej ksywki z nazwy zespołu.
Od tej pory prawidłowa i obowiązująca nazwa grupy brzmi: Strachy Na Lachy.

2005.08.31

Pan Areczek + Che


Arek Rejda nowym członkiem SNL!!!

Akordeon i Pan Areczek. Znacie go z 2 ostatnich płyt Pidżamy. Był gościem na ostatnich pidżamowych urodzinach. W Strachach usłyszycie go już w Poznaniu. Pan Areczek nagrał akordeonowe partie do prawie wszystkich kawłków na „Piła Tango”. Naszym zdaniem wyszło mu to na tyle sympatycznie, ze postanowiliśmy się oświadczyć. Oświadczyny zostały przyjęte :) 7 strachów stoi u wrót…

Prezentujemy wam także „List do Che” – piosenkę, która w tej wersji na płycie się nie znajdzie z tradycyjnych powodów – vide „Hej Kobieto” / „Figazmakiem”. Miłego ściagania i słuchania :)

2005.08.24

Strachy i NRM grają wcześnie!!!

3 września – Poznań
miejsce: Łęgi Dębińskie
bilety: free

rozkład jazdy:
15.15 – koncert NRM
16.55 – koncert Grabaż i Strachy Na Lachy
18.30 – koncert MEZO
19.40 – koncert Greenjoly
20.40 – koncert Kory i Maanamu

2005.08.02

Operacja PIŁATANGO. Grand Finale!!!!!

1 sierpnia 2005 roku, w godzinach wieczornych, Strachy Na Lachy skończyły pracę w Studiu Q nad swoim drugim albumem „Piła Tango”. Płytą – naszym zdaniem piękną i przystojną :-).

::2005-08-07:: update – dodane zostały wszystkie teksty z nowej płyty

::2005-08-09:: update – dodane zostały zdjecia z sesji nagraniowej – 100 sztuk

 

2005.07.14

Operacja „Piła Tango”. Nagrywanie skończone!

Uff.. Trochę to trwało. Dotarliśmy w Żeleźnicy do miejsca, w którym stwierdziliśmy, że prawie wszystko co mieliśmy do nagrania, zapisaliśmy na twardym dysku sesji „Piła Tango”!

Teraz zaczynamy układanie tego koszmarnego bałaganu, w to co usłyszycie na płycie. Fachowo ta czynność nazywa się miksowaniem… i kto wie czy nie jest bardziej męcząca niż samo wbijanie śladu po śladzie, instrumentu po instrumencie. Żartowałem ostatnio z kolegą, który w tej dziedzinie jest totalnie niekumaty, że ramach akcji resocjalizacyjnych, można by przysyłać do nas skazanych za lekkie występki, kara byłaby wyjątkowo uciążliwa i psubraty nie grzeszyli by więcej :) .

W porównaniu ze strachową „jedynką” jest jedna zauważalna muzycznie zmiana: pojawił się akordeon – wiele wskazuje, że w większości kawałków. Samych numerów na sesji zarejestrowaliśmy 12, z czego 11 najprawdopodobniej znajdzie się na „PT”. Jeden – wzorem „jedynki” – jako bonus free, w cyberprzestrzeni…. detale wkrótce… :)

Jedna uwago-prośba do wszystkich, którzy słuchacie tych piosenek w koncertowych wersjach (większość tych numerów Straszki na koncertach grały) … dajcie sobie do wydania płyty z nimi spokój, nie przyzwyczajajcie się do nich zbytnio, „studyjniaki” – mocno się od nich różnią. Żeby nie było, że nie ostrzegalim :)

2005.06.06

SNL a Przystanek Woodstock 2005

Korenspondecja pomiedzy Grabażem a Jurkiem Owsiakiem.

————————————
Witaj Jerzy O.,

Z braku odpowiedzi na poprzedni mejl, powtarzam co następuje:

Wychodząc na przeciw społecznemu zapotrzebowaniu, licznym prośbom, wielu błaganiom, setkom klątw, tysiącom zaklęć – zgodnie z uświęconą i wieloletnią tradycją zgłaszam dwa moje projekty:

1. Grabaż i Strachy Na Lachy
2. Pidżama Porno

do tegorocznego Przystanku Woodstock.

Teraz, Jerzy, złoty ping pong jest po Twojej stronie :)
Daj znak – jakie jest owsiakowe widzenie powyższego.


Pozdrowienia,
grabaż
——————————————-
Brak odpowiedzi, bo dużo podróżowania i w związku z tym brak obecności.
Myślę, Grabażu drogi, że domyślasz się odpowiedzi z tej strony, więc żeby nie marudzić – na pewno ten rok nie wchodzi w rachubę. Za to proponuję zastanowić się nad wydaniem płyty DVD z tego, co już się u Ciebie działo, bo koncert był bardzo dobry i w ten sposób jeszcze bardziej możesz zaspokoić zapotrzebowanie ludzkości na swoją muzykę z obopólną korzyścią dla nas wszystkich.

Serdeczności! Sie ma!!!

Jurek

2005.05.30

Operacja „PIŁA TANGO” zaczyna się dzisiaj!!!

W poniedziałek 30 maja 2005 roku Międzymiastówka Muzykująca Grabaż i STRACHY NA LACHY rozpoczyna sesję nagraniową swojego drugiego albumu „Piła Tango”. Realizatorem i współproducentem albumu jest Tom Horn. Miejscem płytowych narodzin nowego strachowego dzieciaka jest Studio Q w Żeleźnicy pod Piłą. Płytę na przełomie października i listopada br. wyda SP Records. Prosimy 3mać za nas kciuki!

2005.03.09

Szesnaście strasznych spięć. Strachy po trasie.

1.Lublin. Graffiti, pierwsze z miejsc, które rozdziewiczaliśmy, zdało egzamin śpiewająco. Ludzi sporo, repertuar osłuchany, bardzo fajna atmosfera, jak zwykle w tym miejscu zresztą. Ocena: 9,5

2. Białystok. Druga dziewica na trasie :). Mogłoby być przecudnie… niestety organizatorzy nie wytrzymali ciśnienia spowodowanego kiepską przedsprzedażą biletów ( w ich mniemaniu… w naszym … nie było najgorzej, chociaż lepiej dla wszystkich jest kiedy się bilety kupuje wcześniej) i w ostatniej chwili wynajęli dużo gorszy sprzęt niż zamawialiśmy. Niestety, dało się to słyszeć, ale buritto było prima! Ocena: 8,5

3.Olsztyn. Frekwencyjnie: najsłabszy koncert z wszystkich 16 na trasie, niech żałują ci, których nie było bo mimo totalnych kłopotów ze sprzętem wyszedł nam koncert przedni, zresztą Strachy innych nie grają, tak mówią ludzie na mieście :) Ocena: 9

4.Gdynia. Pamiętam kiedy jako PP otwieraliśmy ten klub, kanciapa dla kapeli była w przedsionku przy kiblu dla personelu, teraz Ucho dorobiło się europejskiej garderoby, no to zagraliśmy im po europejsku. Bardzo fajny koncert: 9,5

5.Bydgoszcz. Mózg najdłużej z wszystkich chyba liczących się miejscówek koncertowych w kraju czekał na swój pierwszy raz z nami. Mamy nadzieję, że nie żałuje…: Ocena 9

6.Pasłęk. Najmilsza niespodzianka na całej trasie. Malutka mieścinka, kameralny klubik, niesamowita atmosfera w środku, strasznie ciekawi właściciele – Miki rulez! Dla zainteresowanych: www.buczyniec.pl. Ocena: 9,5

7.Toruń. Nasz drugi raz w Piernikowie. Szkoda że przyszło was tak mało ( jak na drugi raz), choć pamiętamy, że pogoda była wówczas makabryczna. Impreza zgoła inna, bo rewelacyjna. W Toruniu rozpoczął się rytuał z „dzień dobry – kocham cię”. Ocena: 9,5

8.Poznań. Całość przyjemności z pełnego Blue Note’u popsuli nam właściciele tego przybytku zlewając skandalicznie swoje obowiązki. Szkoda bo kroiła się fajna impreza. Ocena: 7,5

9.Lubliniec. Koncert w domu kultury zawsze jest wielką niewiadomą. Wszystko może się zdarzyć. No i trochę się działo. Było przyzwoicie, choć bez szaleństw. Ocena: 7,5

10.Kraków. Totalna dzikość. Ponad 1000 osób na sali. Zabawa czasami aż za fajna ( vide 10 powodów, dla których nienawidzimy skoków ze sceny…). Niemniej takiego morza głów w klubie Strachy jeszcze nie widziały! Ocena: 9,45

11.Katowice. W Guga jak w domu, na Sali sami krewni bez mała, choć cały klub był sprzedany. Koncert sympatyczny prawie w 100% – zaczęła się angina na pokładzie :(. Ocena: 9,5

12.Wołów. Fajnie się grało w Wołowie :), choć to jedyne miejsce gdzie nie wywołano nas na „Piła Tango” i „Chodzi o to by…”. Ocena: 8.

13.Łódź. Po raz pierwszy w Dekompresji. Bardzo sympatycznie i frekwencyjnie i artystycznie. W porównaniu z ubiegłym rokiem satysfakcjonujący progres. Ocena: 9,5

14.Warszawa. Hybrydy. Hybrydy. Hybrydy. Tak można by było pisać bez końca. Koncert genialny! Publiczność genialna!!. Chciałoby się tam nam być bez końca. Ocena: Brak skali!, więc 10!

15.Wrocław. Nie wiem do końca dlaczego nie wypaliła impreza razem z Masalą, Hurtem i Disneyem P. Wielka szkoda :( :(. Koncert samodzielny dzielny był i niczego nie możemy mu zarzucić. Grało nam się przednio. Ocena: 9,5

16.Gliwice. Najsłabszy koncert na trasie. Scena była tak mała, że nie widzieliśmy publiczności, jedynie tych z was przy barierkach, słyszeć was też słyszeliśmy marnie. Do Guga porównania nie ma!!! No a jako, że Straszki złych koncertów nie grają, więc ocena: 7!

W kwietniu Strachy czeka druga część maratonu z próbami, jeszcze kilka nowych kawałków, szlifowanie tych, które były z nami na trasie… a w czerwcu studio… póki co jeszcze nie wiadomo które… Bardzo wszystkim dziękujemy za wsparcie na trasie, cieszy nas wasza reakcja na nowe numery, sami się ich nie możemy doczekać w studyjnych ubrankach

Podzięksy i szacunki:
Andy z Graffiti, Krysia-Karolina, Marek Litwin, Szlachta, Karol Hebanowski, 666, Karolina i Damian, Miki, Maurycy Męczakalski, Gugalander, Kasia Szot, Darek Myrcik, Marcin Lokś, Basia Juranek, Paweł Wierzbicki, Marcin Floriański, Orant, Morrison, Picco, Matti, Gordian i reszta śląskiego składu, Niedźwiedź, Zebra, Konrad Królik and many many more.

2005.01.31

Częstochowa nie. Lubliniec tak.

Nie udało się dogadać z Klubem Utopia w Częstochowie w sprawie koncertu SNL. Klątwa Świętego Miasta obowiązuje nadal. 18 lutego Grabaż i Strachy Na Lachy zagrają w Lublińcu w Miejskim Domu Kultury.

2005.01.21

Strachów Luty w lutym!

Jedna zmiana! Dwie nowe daty! Jedna niewiadoma…!

18 lutego – Łódż / Dekompresja – zmiana terminu!!!
Nowa data: 26 lutego w tym samym klubie.

Nowe daty:
20 lutego – niedziela Katowice / Gugalander
25 lutego – piątek Wołów / Sala WOK
26 lutego – sobota Łódź / Dekompresja

Szczegóły koncertowe

Mamy też nadzieję, że uda nam się potwierdzić do poniedziałku Częstochowę. Święte Miasto wskoczyłoby w łódzką lukę – 18 lutego.

Przykro nam, ale nie udało się dogadać koncertu w Rzeszowie. Może w listopadzie…

Cały styczeń piłujemy nowe kawałki… Przynajmniej 3 z nich grać będziemy na koncertach.